W środę 10 grudnia grupa wolontariuszy z naszej szkoły wyruszyła do siedziby Redemptoris Missio przy ulicy Ostatniej. Tym razem pomoc nie wymagała siły, ale skupienia. Pakowaliśmy papierowe materiały do kopert… Niby nic, ale było tego tak dużo… a po czterech godzinach musieliśmy już bardzo uważać, by się nie pomylić…

Wspólna praca bardzo nas cieszyła, szczególnie że stanowiła dla kogoś wsparcie… a jeszcze zaraz po niej było widać efekty… To daje satysfakcję! [AWN]