Jak to się stało, że znalazłaś się w naszej szkole?
Do VII LO w Poznaniu, trafiłam w ramach programu wolontariatu „kulturweit”, który jest częścią niemieckiego programu UNESCO. Udział w nim to trochę kwestia przypadku, ponieważ uczestnicy nie wybierają miejsca sami – są przydzielani do różnych instytucji i krajów. Ja zostałam przydzielona właśnie do Polski, z czego bardzo się cieszę.
Zdecydowałam się na ten wolontariat po ukończeniu szkoły średniej, ponieważ zawsze interesowałam się innymi krajami i kulturami. Chciałam zdobyć nowe doświadczenia za granicą, lepiej poznać Polskę oraz poprawić swoje umiejętności językowe – szczególnie z języka polskiego, którego uczę się od urodzenia. Pobyt tutaj to dla mnie także szansa, żeby po raz pierwszy żyć samodzielnie i jednocześnie rozwijać moje pasje i hobby. Lubię pracować z ludźmi, jestem osobą pomocną i otwartą, dlatego bardzo się cieszę, że mogę współpracować z uczniami w szkole. To dla mnie również okazja, by lepiej poznać zawód nauczyciela.
Udało mi się również nawiązać kontakty z ludźmi z ZfA, na przykład z Panią Monią Gibson. Odpowiadała za mnie w Poznaniu i była specjalistycznym doradcą programu DSD II w Poznaniu. Miałam też osobę w szkole, która zawsze się mną opiekowała. Mogłam się zawsze do Pani Małgorzaty Kraśnik zwrócić i jestem jej za to bardzo wdzięczna.
Jak wyglądał proces zgłoszenia się na wolontariat – to była Twoja inicjatywa czy ktoś Cię zachęcił?
Zawsze chciałam robić wolontariat społeczny po ukończeniu szkoły i pomagać w sektorze społecznym. Dowiedziałam się o Kulturweit od mojej mamy i UNESCO, i zgłosiłam się w styczniu 2025 roku. Chciałam również wykorzystać ten rok, aby dowiedzieć się, co chciałabym studiować w przyszłości.
Jak wygląda Twój typowy dzień w liceum?
Mój typowy dzień wygląda tak, że o 9 czy o 10 zaczynają się moje lekcje z niemieckiego i pracuję z różnymi klasami. Często pomagałam w zadaniach w klasie lub pomagałam w przygotowaniach do DSD II w 3 i 4 klasie. Dużo rozmawiałam również z uczniami w języku niemieckim, aby promować praktykę językową.
Jakie masz dokładnie zadania i w czym wspierasz nauczycieli oraz uczniów?
Głównie w ustnej części komunikacji lub ulepszeniach w prezentacjach i wsparciu w zadaniach z książki, na przykład. Oczywiście też pomagałam przy przygotowaniach do DSD II.
Masz jakieś swoje sposoby na to, żeby uczniowie przełamywali barierę językową?
Byłam po prostu otwarta wobec uczniów i starałam się dużo rozmawiać na aktualne tematy, które interesowały uczniów. Starałam się znaleźć dostęp do uczniów i zdobyć ich zaufanie.
Czy trudno było Ci odnaleźć się w polskiej szkole – coś Cię zaskoczyło?
Nie było mi trudno odnaleźć się w polskiej szkole i zdałam sobie sprawę, że społeczność szkolna jest bardzo przyjazna i ciepła, więc czułam się bardzo komfortowo. W szkole oczywiście zauważyłam, że lekcje są zorganizowane nieco inaczej niż w Niemczech, ale jest też wiele podobieństw.
Jak oceniasz poziom języka niemieckiego wśród uczniów? Czy coś Cię zaskoczyło?
Moim zdaniem poziom niemieckiego w klasach dwujęzycznych jest bardzo wysoki i byłam bardzo zadowolona i jednocześnie zaskoczona, ponieważ nie wiedziałam o tym przed moim rokiem wolontariatu. Zawsze podziwiam w klasie zerowej, jak szybko uczniowie uczą się niemieckiego.
Czy planujesz kontynuować pracę z młodzieżą lub w obszarze edukacji w przyszłości?
Chciałabym później pracować w Unii Europejskiej I studiować europeistykę. Jeśli to się nie uda, być może mogłabym wyobrazić sobie pracę jako nauczycielka.
Czego nauczyłaś się podczas tego roku jako wolontariuszka?
Zdecydowanie nauczyłam się większej pewności siebie, poprawił się mój polski i dowiedziałam się, jak to jest żyć samemu. Mogłam zdobyć wiele doświadczeń i rozwinąć swoje pasje. Ten rok przyniósł mi wiele doświadczeń i bardzo się rozwinęłam.
Czy miałaś już okazję podróżować po Polsce – byłaś gdzieś poza Poznaniem?
Tak, dużo podróżowałam po Warszawie w związku z moimi seminariami i ze względu na moją rodzinę, która tam mieszka. Byłam też w Krakowie w weekend majowy i udało mi się odwiedzić wiele miejsc. Poza tym byłam w Lesznie, Wrocławiu i Łodzi. Na szczęście miałam czas na trochę podróżowania.
[Sophie Umsonst, VII LO w Poznaniu, rok szkolny 2024/2025]
